Blog - Raporty z sesji

Wyświetlono rezultaty 1-3 z 3.

Khakon - podsumowanie i relacja

08-01-2012 20:02
16
Komentarze: 2
W działach: D&D, fate, gracz, konwenty, raporty z sesji, relacje, rpg, savage worlds, sesje
Witajcie! Właśnie wróciłem z Khakonu, a ponieważ pozostało mi jeszcze trochę sił i nie odczuwałem potrzeby aby paść na łóżko w trybie natychmiastowym, postanowiłem napisać na gorąco krótką relację z tego minikonwentu. Nie wiem, ile ostatecznie było obecnych osób. Wydaje mi się, że na raz było nia mniej niż 15, co oznaczało dość dobrą frekwencję i problem ze znalezieniem miejsc do spania w nocy. Ja uniknąłem spania na ziemi, ale gdy ktoś wstał za wcześnie rano (czyli ok 10), okazywało się, że jednym miejscem, gdzie można usiąść i poczekać na obudzenie się ludzi jest łazienka. Czasem udawało si...

Spójny kryminał w dwie godziny?

02-10-2011 03:14
16
Komentarze: 8
W działach: Raporty z sesji, RPG, Sesje
mowa oczywiście o przygotowaniu scenariusza do sesji RPG. Zaczęło się od tego, że na Polconie byłem na fajnej prelekcji o Sandboksach prowadzonej przez Artusa. Prowadzący przedstawił tam, alternatywny do sieci połączonych punktów, pomysł na konstrukcję scenariusza. Mówiąc pokrótce, chodziło o stworzenie kilku linii fabularnych, w których o określonym czasie zajdą określone wydarzenia. Bohaterowie zaś ... cóż ... jak wejdą w odpowiednim momencie, to uda im się coś ugrać. Wczoraj prowadziłem sesję w nwoda, do której postanowiłem przygotować się używając tego systemu. Nie miałem kompletnie pomy...

Krajobraz po wybuchu bomby parowej...

12-07-2010 16:24
5
Komentarze: 2
W działach: savage worlds, raporty z sesji
Ostatnio wybrałem się do Warszawy aby załatwić parę spraw związanych z pracą i przy okazji postanowiłem poprowadzić sesję dla trójki znajomych z Poltera, którzy bez specjalnego namawiania przystali na ten pomysł. Byli to Draco Malfoy, Laveris de Navarro i Hezor. Jako system wybrałem oczywiście Savage Worlds - idealne do jednostrzałowych sesji. W praktyce co prawda wyszła pół, a może nawet ćwierćstrzałówka, ale nie ma co się martwić. Grunt, że wyżej wymienieni nie uznali tego czasu za zupełnie stracony. Przebąkiwali coś o tym, że lepiej bawiliby się grając w bierki, ale może to było in-game lub...

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.